Zadatek, a zaliczka – czym się właściwie różnią? Przede wszystkim zaliczka jest wpłacana „na poczet czegoś”, a nie „za coś” i nie jest w zasadzie uregulowana w kodeksie cywilnym. Jest o niej co prawda wzmianka przy niektórych umowach, lecz nie można z tego wywodzić żadnej konkretnej ogólnej regulacji kodeksowej. Zadatek natomiast jest wprost przewidziany w kodeksie i te zasady kodeksowe stosuje się, jeśli nic innego strony w umowie nie ustalą. Jakie są więc 3 podstawowe różnice między zadatkiem, a zaliczką? Co może być przedmiotem każdej z nich, jakie pełnią funkcję i po co przewiduje się je w umowie? Wreszcie co skłoni w większym stopniu do zawarcia umowy zaliczka, czy zadatek?
1. Zadatek, a zaliczka – co może być ich przedmiotem?
Otóż przedmiotem zaliczki może być tylko jakaś suma pieniężna. A to oznacza, że strony umowy mogą uzgodnić zaliczkę w przypadku świadczenia pieniężnego, a nie np. jakiejś usługi. Czyli zaliczkę może wpłacić ten, kto po wykonaniu umowy musi zapłacić pewną sumę pieniędzy za jej wykonanie, a nie ten, kto np. ma wykonać jakąś usługę. Przedmiot zaliczki to część świadczenia. Niektórzy autorzy jednak twierdzą, że sroko zaliczka ma stanowić część świadczenia, to mogą nią być zarówno nie tylko pieniądze, ale także pewne konkretne rzeczy, byle były ściśle związane z przedmiotem umowy. Mnie wydaje się ten pogląd za pewnego rodzaju wypaczenie zaliczki, uważam bowiem, że zaliczką powinna być wyłącznie suma pieniężna.
Zadatek natomiast kojarzy się najczęściej z konkretną sumą pieniędzy. Jednak – w przeciwieństwie do zaliczki – w praktyce jest to często także jakaś rzecz ruchoma. W takim wypadku zadatkiem jest towar, który jednocześnie jest przedmiotem umowy. Przedmiotem zadatku może być również inna rzecz, która nie ma żadnych cech wspólnych z przedmiotem umowy (tym, co strona umowy ma świadczyć).
Dowiedz się także jakie 3 ważne cechy musi mieć zadatek, by był ważny.
Obejrzyj nagranie mini-szkolenia z cyklu O umowach w dwóch słowach:
Zadatek, a zaliczka – 3 istotne różnice.
2. Zadatek, a zaliczka – jaką funkcję pełnią i po co przewiduje się je w umowie?
Podstawowym celem zaliczki jest jej wpłata nie “za coś”, lecz “na poczet”, “a conto” czegoś. Czyli zaliczka jest zawsze wypłacana przed zapłatą. Ale nie jest to zapłata części wynagrodzenia na podstawie np. faktur etapowych za wykonane np. roboty budowlane. W takim wypadku takie płatności nie są zaliczkami. Wpłata zaliczki najczęściej jest przewidziana w umowie i podlega zarachowaniu na poczet finalnej sumy. Przez to przypisuje się jej znaczenie zapłaty pewnej część umówionej sumy. Zadatek natomiast podlega zaliczeniu na poczet świadczenia strony, która go dała. Jeśli jednak nie jest to możliwe, to zadatek ulega zwrotowi.
Zaliczka przy tym nie pełni żadnej funkcji zabezpieczającej wykonania umowy, czy też odszkodowawczej w razie jej niewykonania. Ta rola przypada zadatkowi. To właśnie on wzmacnia postanowienia, że jedna strona wykonana swoje zobowiązanie. Tylko więc zadatek w tym sensie pełni funkcję stymulacyjną.
Zaliczkę zatem przewiduje się w umowie najczęściej, gdy np. prawidłowe wykonanie umówionej pracy wymaga pewnych wydatków albo gdy po prostu strony umówioną się, że na poczet ceny jedna z ich przed nadejściem terminu wpłaci jakąś kwotę. Niewykonanie umowy skutkuje tym, że ten, kto otrzymał zaliczkę musi ją w tej samej wysokości nominalnej zwrócić.
Zadatek natomiast przewiduje się po to, by zabezpieczyć wykonanie umowy. A raczej, by z góry ustalić jakie będą konsekwencje, gdy jedna ze stron, ze względu na okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność, nie wykona umowy.
Przeczytaj również co należy zrobić, by zachować zadatek.
3. Zadatek, a zaliczka – co skłoni do wykonania umowy?
To właśnie zadatek, a nie zaliczka bardziej skłoni stronę do wykonania umowy. Dlaczego? Ponieważ, jeśli w umowie przewidziano zadatek i go wpłacono, a umowa nie zostanie wykona, z wyłącznej winy jednej ze stron, druga może zadatek zatrzymać, a gdy go sama dała żądać sumy dwukrotnie wyższej. Oznacza to, że zadatek pełni funkcję surogatu odszkodowania. Jeśli strony w umowie ustanowiły zadatek, to stanowi on swoistego rodzaju zryczałtowane odszkodowanie. Zwróć proszę uwagę jak “banalnie” proste jest w takim wypadku dochodzenie “odszkodowania” za niewykonanie umowy. Nie trzeba wykazywać szkody, jej wysokości, ani żadnego związku między powstaniem szkody, a niewykonaniem umowy. Zadatek to “załatwia”.
Jeśli natomiast nie wpłacono zadatku, lecz zaliczkę, to w razie takiego niewykonania umowy wpłaconą zaliczkę “tylko” trzeba zwrócić i to w wysokości nominalnej.
Gdy nie dojdzie do zawarcia przyrzeczonej umowy sprzedaży nieruchomości, zapłacona zaliczka na poczet ceny podlega zwrotowi jako świadczenie nienależne. Nie zostaje bowiem wówczas osiągnięty zamierzony cel świadczenia zaliczki (art. 410 § 2 KC). Jest tak bez względu na przyczynę niezawarcia przyrzeczonej umowy.
Wyrok
Sądu Najwyższego – Izba Cywilna
z dnia 25 marca 2004 r.
II CK 116/03
Jeśli jednak strony rozwiążą umowę albo jej nie wykonają, z winy obu stron albo gdy żadna z nich nie ponosi za to odpowiedzialności, to zadatek powinien być zwrócony. Nie ma także w takim wypadku obowiązku zapłaty sumy dwukrotnie wyższej.
3. Wpłacono zaliczkę czy zadatek – jak to ustalić?
Strony w umowie mogą dowolnie ustalić co oznaczać będzie wpłacona kwota, tj. czy będzie to zaliczka, czy zadatek. Problem polega na tym, że nieprecyzyjne określenie takiej sumy może powodować problemy. Będzie tak zwłaszcza wtedy, gdy w rzeczy samej do wykonania umowy nie dojdzie. Wtedy może się okazać, że każda ze stron inaczej rozumiała zapisy umowy dotyczące wpłaconej kwoty. Jak temu zapobiec? Być precyzyjnym. Jednak nie wystarczy samo użycie sformułowania „zaliczka” albo „zadatek”, gdyż i to może wcale niewiele wyjaśniać. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy osoby zwierające umowę nie mają znajomości języka prawniczego. Najlepiej więc określić w umowie konsekwencje prawne wręczenia pieniędzy. W takim wypadku opisane konsekwencje będą miały większe znaczenie niż sama nazwa, jaką się strony posłużą.
Podsumowanie
- Przedmiotem zaliczki powinna być w zasadzie tylko suma pieniężna. Przedmiotem zadatku, może być, poza sumą pieniężną, także jakaś rzecz.
- Zaliczkę zalicza się na poczet przyszłej ceny. Zadatek natomiast w razie wykonania umowy można zaliczyć na poczet świadczenia, ale jeśli jest to niemożliwe to podlega on zwrotowi.
- W razie niewykonania umowy przez jedną ze stron, ze względu na okoliczności, za które tylko ona ponosi odpowiedzialność – druga strona może otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej. Tej zasady nie stosuje się do zaliczki, ponieważ w razie niewykonania umowy zaliczka podlega po prostu zwrotowi.
- To czy strony umówiły się na zadatek czy na zaliczkę powinno wynikać z treści umowy, poprzez określenie konsekwencji wręczenia danej sumy pieniężnej.
Artykuł nie stanowi porady prawnej. Jeśli chciałbyś się skontaktować, umówić na spotkanie lub zapytać o szczegóły współpracy zapraszam Cię do kontaktu. Możemy umówić się w mojej kancelarii w Gdańsku lub porozmawiać online. Zachęcam Cię także do skorzystania z mojej oferty konsultacji prawnych. Tutaj znajdziesz szczegóły i możliwość wybrania dogodnego dla Ciebie dnia i godziny.
Pozdrawiam Cię serdecznie,
Julia Szczęsna-Ziętkowska
Radca Prawny, LLM
Jeśli chcesz dowiedzieć się o następnym wpisie proszę zostaw swoje imię i mail poniżej.