Z umowy zakwaterowania (innych niż mieszkalne) klient może zrezygnować. Nie będzie to jednak odstąpienie, a wypowiedzenie umowy, a właściciel nie może zmusić do opłaty za cały pobyt, nawet jeśli wynika to z regulaminu.
Obiekt pozostawia „wiele do życzenia…”
Mikołajkowy wyjazd do Warszawy. Zarezerwowane mieszkanie w centrum. Ze zdjęć wynika, że kwatera będzie spełniała oczekiwania. Niestety, po przybyciu okazuje się, że w łazience jest nieprzyjemny zapach, w kątach są pajęczyny, żaluzje na oknach pełne kurzu i brudu, a okna nieszczelne.
Zgłoszenie zastrzeżeń powoduje propozycję posprząta mieszkanie. Nie jednak zniwelować przykrego zapachu z łazienki, czy nieszczelnych okien. Jedynym wyjściem jest żądanie zmiany miejsca. Wynajmujący przystaje na to i w przeciągu kilu godzin udostępnia inny lokal w znacznie lepszej lokalizacji i oczekiwanym standardzie. Oczywiście bez jakichkolwiek dopłat.
Niesmak, który powstał na początku szybko staje się zapomniany.
Takie zachowanie wynajmujących kwatery jest rzadkie – gdyż najczęściej zasłaniają się oni zapisami swego regulaminu oraz tym, iż teoretycznie kupując nocleg przez internet nie można od takiej umowy odstąpić.
Rygorystyczne zapisy regulaminu obiektu
Oczywiście wynajmując obiekt rzadko kiedy klient czyta regulamin oraz obowiązujące zasady u wynajmującego (udostępniającego zakwaterowanie). Te zaś w obiektach bardzo często są zbliżone do siebie i brzmią mniej więcej tak:
Gość jest zobowiązany do uiszczenia całości uzgodnionej należności za najem obiektu na ustalony umową okres najpóźniej pierwszego dnia najmu (zarezerwowanego terminu), jednak nie później niż przed objęciem pomieszczeń w użytkowanie.
W przypadku rezygnacji gościa z pobytu w trakcie jego trwania z przyczyn niezależnych od wynajmującego, należność za pobyt nie ulega zmianie, zaś wynajmujący nie ma obowiązku zwrotu opłaty za uzgodniony a niewykorzystany przez gościa okres wynajmu oraz że wynajmujący ma prawo obciążyć gościa za całość uzgodnionego zakresu wynajmu.
Zakwaterowanie to nie najem – nie można odstąpić
Umowa, którą zawiera się na kilkudniowy pobyt wypoczynkowy jest umową o świadczenie usługi wynajmu miejsca zakwaterowania, a nie umową najmu. Dla rozróżnienia najmu od zakwaterowania ważny jest przede wszystkim czas, jak i charakter świadczonych usług. Krótki czas i duża liczba najemców, świadczenie dodatkowych usług tj. pościel, ręczniki, wyposażenie kuchni czy wręcz posiłki – oznacza usługę zakwaterowania, a nie najem[i]. To rozróżnienie jest istotne, ponieważ odmienne są uprawnienia „najemcy” w ramach zakwaterowania, a odmienne w ramach najmu.
Natomiast zgodnie z Ustawą o prawach konsumenta[ii] nie przysługuje prawo odstąpienia od takiej umowy zakwaterowania, pomimo zawarcia jej na odległość (on line). Jednak brak możliwości odstąpienia od takiej umowy nie pozbawia prawa do innego sposobu zakończenia umowy.
Zawsze można wypowiedzieć
Skoro zakwaterowanie to nie umowa najmu, lecz świadczenie usług zakwaterowania, to zastosowanie mają odmienne przepisy – a więc art. 750 K.C.[iii] i 746 K.C.[iv]– zgodnie z którymi umowę o świadczenie usług można w każdym czasie wypowiedzieć. Deklaracja braku woli skorzystania z wynajmu lokalu (zakwaterowania) i chęć jego opuszczenia po dokonaniu oględzin – to forma wypowiedzenia. Wypowiedzenie umowy nie skutkuje (tak jak odstąpienie) uznaniem, iż do zawarcia umowy nigdy nie doszło, lecz rozwiązuje istniejącą umowę od daty takiego wypowiedzenia.
Wypowiadając umowę – klient nie płaci za całość
W takim wypadku – osoba, która wypowiada umowę powinna zwrócić właścicielowi lokalu (wynajmującemu):
- wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania umowy,
- część wynagrodzenia odpowiadającą dotychczasowym czynnościom wynajmującego,
- szkodę – jeśli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu.
Właściciel lokalu może domagać się nadto ww. wynagrodzenia wyłącznie do momentu wypowiedzenia. W sytuacji wypowiedzenia właściciel lokalu (wynajmujący) nie może domagać się zapłaty całości należność z tytułu ustalonego pierwotnie wynagrodzenia tylko na podstawie zapisów swego regulaminu. Podany przykład zapisu regulaminu ma tzw. charakter abuzywny, który z mocy prawa[v] nie może wiązać osoby zawierającej umowę jako konsument. Zapisy regulaminu (czyli indywidualnie nieuzgodnione, takie, na jakie konsument nie ma rzeczywistego wpływu) nie wiążą konsumenta, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (poza ceną, wynagrodzeniem, jeśli zapis jest jednoznaczny).Jeśli obiekt, lokal, mieszkanie – w którym klient konsument zaplanował pobyt – nie spełnia jego oczekiwań – niezależnie czy umowę zawarł online czy bezpośrednio – to nie musi w nim pozostawać i płacić całości umówionej ceny – nawet jeśli wynika to z regulaminu.
[i] WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 22.06.2017 r., sygn. akt I SA/Go 167/17 oraz WSA w Białymstoku w wyroku z 09.12.2015 r., sygn.. akt I SA/Bk 732/15
[ii] Art. 38 pkt 12 Ustawy o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014 r. (Dz.U. z 2019 r., poz. 134)
[iii] Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
[iv] Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie cześć wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę
[v] art. 3851 § 1 K.C. Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i art. 3851 § 3 K.C. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.
[vi] art. 3853 KC pkt 16 K.C. W razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności: nakładają wyłącznie na konsumenta obowiązek zapłaty ustalonej sumy na wypadek rezygnacji z zawarcia lub wykonania umowy;