Podsumowanie: Skuteczne odstąpienie od umowy z powodu braku zapłaty to niekiedy bolączka. Nie idź jednak na skróty. Mam dla Ciebie inspirujący przykład.
Umowa na dostawę
Dawno temu żył bardzo pracowity i prawdomówny sadownik Tomasz Jabłkowski. Każdego dnia hodował on jabłka. Dbał on o nie, jak o największy skarb. Dzięki nim zarabiał na życie. Dostarczał bowiem przez klika miesięcy umówioną partę jabłek do właściciela wytwórni soków.
Miał też swoje hobby – prowadził słuchowisko na temat hodowli jabłek w lokalnej stacji radiowej. Audycję tę uwielbiali inni sadownicy i zawsze jej słuchali. Tomasz Jabłkowski był autorytetem w dziedzinie jabłek.
W okolicy było kilkoro sadowników, lecz tylko jabłka Tomasza Jabłkowskiego, były zawsze soczyste, słodkie i pachnące. Dlatego właściciel wytwórni zawsze zawierał umowę z Tomaszem Jabłkowskiego.
Brak zapłaty za dostawę
Właściciel wytwórni miał dwóch synów. Starszy z nich z zawsze z podniesioną brodą. Nigdy nie patrzył w oczy gdy z kimś rozmawiał. Był jak Hegemon z Kajka i Kokosza, a przy tym mściwy i złośliwy. Nie rozumiał dlaczego ojciec decyduje się na droższe jabłka, skoro mógłby kupić taniej u innych sadowników, a zysk zatrzymać dla siebie. Młodszy zaś był po prostu dobrotliwym Shrekiem. On wiedział, że dzięki jabłkom od Tomasza Jabłkowskiego produkują smaczniejsze soki i więcej ludzi je kupuje.
Aż pewnego dnia właściciel wytwórni soków zmarł. Większą część udziałów w wytwórni przejął Starszy z braci i zaczął trwonić majątek oraz żyć ponad stan. Do zmiany decyzji nie umiał go przekonać Młodszy z nich, który obawiał się o przyszłość wytwórni – widząc postępowanie brata.
Tomasz Jabłkowski – jak dotychczas – dostarczał umówioną ilość jabłek. Niestety w niedługim czasie Straszy z braci przestał płacić za dostarczane jabłka.
Powstrzymanie się z odstawą
Tomasz Jabłkowski prosił o zapłatę. Bezskutecznie. Straszy mówił, że nie pozwala mu na to jego stan majątkowy. I rzeczywiście pieniędzy mu ubywało z uwagi na hulaszczy tryb życia.
Tomasz Jabłkowski poprosił więc o pomoc Młodszego z braci. Ten wskazał, że o wszystkim decyduje Starszy z nich, lecz poradził:
„Powstrzymaj się z dostawą, dopóki mój Straszy brat Ci nie zapłaci lub nie zabezpieczy płatności. Wtedy Brat na pewno się opamięta i Ci zapłaci.”
Tomasz Jabłkowski tak też uczynił. Niestety nie otrzymał pieniędzy.
Brak zapłaty w dodatkowym terminie, zagrożenie odstąpienia, odstąpienie
Wtedy znów poprosił Młodszego z braci o pomoc, wskazując na dużą zwłokę w zapłacie. Ten doradził sadownikowi:
„Wyznacz mojemu Bratu jeszcze jeden dodatkowy termin na zapłatę. Wtedy na pewno się opamięta i zapłaci.”
Tomasz Jabłkowski odparł: „Nie mogę wiecznie czekać na zapłatę”.
Młodszy odparł:
„Zagroź więc, że w razie bezskutecznego upływu terminu będziesz mógł odstąpić od umowy.”
Tomasz Jabłkowski tak też uczynił. Niestety nie otrzymał pieniędzy.
Więc oświadczył Starszemu, że odstępuje od umowy.
Żądanie odszkodowania po odstąpieniu – czy skuteczne?
Na Starszym jednak nie zrobiło to wrażenia. Postanowił się jednak zemścić.
Po kilu tygodniach udał się do Tomasza Jabłkowskiego w trakcie prowadzonej przez niego audycji. Wiedział, że wiadomość, którą dla niego ma wyprowadzi go z równowagi, tak skutecznie, że skompromituje się na antenie, przez co straci sowich słuchaczy.
Tomasz Jabłkowski widząc zbliżającego się Starszego z braci przeprosił słuchaczy na chwilę i wyłączył mikrofon, a ten rzekł:
„Powstrzymałeś się z dostarczeniem jabłek w umówionym terminie, czy tak?
„Tak. Zrobiłem to, ponieważ było wątpliwe czy mi zapłacisz, ze względu na twój stan majątkowy – jak sam powiedziałeś.” – odparł.
Starszy z braci rzekł:
„Wyznaczyłeś mi dodatkowy termin na zapłatę i zagroziłeś, że jeśli nie zapłacę to odstąpisz od umowy, czy tak?”
„Tak” – potwierdził.
Starszy z barci rzekł:
Odstąpiłeś od umowy, czy tak?
„Tak” – ponownie oznajmił.
Starszy z barci rzekł:
„Musiałem zakupić jabłka od innych. Musisz mi więc zwrócić szkodę jaką poniosłem i oddać pieniądze, które na ten zakup wydałem.”
Tomasz Jabłkowski odparł: „To niemożliwe. Na skutek odstąpienia mój obowiązek dostarczania jabłek ustał. Nie z mojej winy poniosłeś szkodę.
Usłyszawszy to Starszy z braci postanowił sięgnąć po ostateczny argument:
„Jak śmiesz tak mówić ? Czy ty wiesz kim ja jestem ?!”
Brak odszkodowania
Zadziałało. Tomasz Jabłkowski usłyszawszy to, spojrzał mu w oczy, uprzejmie się uśmiechając, sięgnął po mikrofon i spokojnym ciepłym, głosem rzekł:
„Szanowni Państwo. Przepraszam za tę przerwę w nadawaniu. Jednak bardzo proszę o uwagę! Dotarł do nas nowy właściciel lokalnej, wszystkim znanej, wytwórni soków. Okazuje się, że nie wie, kim jest. Jeśli ktokolwiek z słuchaczy mógłby mu pomóc odnaleźć jego tożsamość, proszę niezwłocznie zgłosić się do naszej stacji radiowej”.
Po tym zdarzeniu rodzina uznała, że Starszy z braci potrzebuje pomocy. Odsunęli go od wszystkich funkcji decyzyjnych, uznając, że zagraża to wytwórni. Zarządzanie objął Młodszy z Synów zmarłego właściciela. Oddał Tomaszowi Jabłkowskiemu pieniądze za niezapłacone dostawy. Tomasz Jabłkowski znów dostarczał swe słodkie, soczyste i pachnące jabłka do wytwórni.
Ta opowieść obrazuje to, co spotyka kontrahentów, gdy druga strona umowy przestaje płacić za dostarczane towary.
Brak zapłaty – powstrzymanie – reakcja nr 1
Powstrzymanie się od dostaw jest najczęściej pierwszą reakcją w wypadku braku zapłaty. Przy czym jest to możliwe gdy zapłata stała się wątpliwa z uwagi na zmianę stanu majątkowego. Czyli musi ona nastąpić w trakcie trwania umowy. Zatem, gdyby była sytuacja odwrotna, tzn. Tomasz Jabłoński nawet jeszcze przed zawarciem umowy wiedziałby o złym stanie majątkowym Starszego brata – to później nie mógłby z tego powodu powstrzymać się od dostaw.
Przy czym odstąpienie od umowy z powodu braku zapłaty nie musi być poprzedzone powstrzymaniem się z dostawami. Jest to jedynie możliwość do wykorzystania, gdy kontrahent zalega z zapłatą za część wykonania umowy.
Brak zapłaty – wyznaczenie dodatkowego terminu – reakcja nr 2
Następnie Tomasz Jabłoński wyznaczył Starszemu bratu dodatkowy termin na zapłatę. Oświadczył przy tym, że w razie braku zapłaty, odstąpi od umowy w części niewykonanej. Skoro Starszy brat nadal nie zapłacił, Tomasz Jabłoński oświadczył, że odstępuje od umowy. Jeśli termin na wykonanie zobowiązania nie zostanie dotrzymany, to druga strona ma prawo odstąpić od umowy. Przy czym jeśli umowa wykonywana jest częściami – to można odstąpić co do tej części, która nie została wykonana albo co do całej reszty. Ten drugi z wariantów wybrał Tomasz Jabłoński.
Brak zapłaty – odstąpienie – reakcja nr 3
W razie odstąpienia od części umowy – uważana ona jest ona w tej części za niezawartą. A więc Starszy Brat nadal powinien był zapłacić za tę cześć jabłek, za którą nie zapłacił (w tym zakresie umowa obowiązuje), ale Tomasz Jabłoński nie miał już obowiązku dostarczyć pozostałych jabłek (w tym zakresie odstąpienie od umowy jest skuteczne).
Skuteczne odstąpienie – brak odszkodowania
Starszy brat więc nie może mieć roszczeń odszkodowawczych w związku z niewykonaniem umowy. Na skutek odstąpienia obowiązek dostarczania jabłek przez Tomasza Jabłkowskiego ustał. Skoro Tomasz Jabłkowski nie był zobowiązany do dostawy jabłek – w tej części umowy, w jakiej doszło do skutecznego odstąpienia – to nie można powiedzieć, że nie wykonał on zobowiązania. Tym samym, roszczenie Starszego brata o odszkodowanie jest nieuzasadnione. Natomiast obowiązek zapłaty za dostarczone jabłka – za które Starszy brat nie zapłacił – nadal istnieje. Wynika to z tego, że za świadczone usługi oraz za korzystanie z rzeczy do czasu odstąpienia od umowy należy się drugiej stronie odpowiednie wynagrodzenie.
Więc odstąpienie od umowy z powodu braku zapłaty – by było skuteczne – powinno być poprzedzone wyznaczeniem dodatkowego terminu na zapłatę z zagrożeniem odstąpienia. Upływ takiego terminu umożliwia skuteczne odstąpienie od umowy.